Przewijak na komodzie czyli jak ułatwić sobie życie

Pierwszą opcją na przewijanie było łóżko - że bezpiecznie, miękko i przestrzennie. Spróbowałam raz, drugi, trzeci... czwarty raz już nie spróbowałam, bo Mężuś biegł w te pędy po przewijak do sklepu dziecięcego  (dobrze, że za winklem i w poniedziałek), gdy ja w tym czasie googlałam objawy rwy kulszowej. Ból kręgosłupa ustał, ale zamiast niego pojawił się  ból głowy, jak ten nowiuśki przewijak ułożyć.

MÓJ INSTAGRAM - PLISZKA MONIKA

Copyright © My little nest